Niebieska herbata z klitorii (ternateńska) – herbaciane niebo w kubku

0
48
Herbata niebieska - klitoria
Herbata niebieska - czy atrakcyjny wygląd to jedyna jej zaleta?

Herbata z klitorii to rewolucja na rynku herbat. Przyciąga uwagę jak żaden inny napój. Podając tę herbatę swoim gościom, na pewno ich zaskoczysz. Przyciąga ona każde oko magicznym i tajemniczym kolorem. Taka herbata to rzadkość i z całą pewnością nie kupisz jej w supermarkecie. Każda szanującą się herbaciarnia, kawiarnia czy też restauracja powinna ją mieć w swoim menu.

Klitoria – zdecydowanie żeńska

Nazwa tej herbaty mocno rezonuje z życiodajną siłą kobiety. Kwiaty klitorii pochodzą od łacińskiego słowa „clitoris”. Budową do złudzenia przypominają kobiece zewnętrzne narządy płciowe. W Indiach kwiat ten symbolizuje boginię Durgi, co rozumiane jest jako niezwyciężona. Zwana jest też grochowym kwiatem motyli. Coraz częściej urzęduje pod nazwą klitoria ternateńska, gdzie słowo „ternatea” zdaje się pochodzić od nazwy indonezyjskiej wyspy Ternat.

Skąd się wzięła?

Pierwsze wzmianki o tej roślinie pochodzą z roku 1678. Jest to roślina pnąca, z rodziny bobowatych. Uprawiana głównie ze względów estetycznych. Ma piękne niebiesko-fioletowe kwiaty. Jej matczynym krajem jest Afryka, ale obecnie rośnie na terenie Azji, Ameryki Południowej, Australii. Wilgotny klimat i duże nasłonecznienie sprzyjają wzrostowi tej rośliny. Cechuje się dużą adaptacją gleby, dlatego uprawia się ją nawet w trudnych warunkach środowiskowych. Dzięki swym właściwościom sama też używana jest do użyźniania gleby jako nawóz.

Co sprawia, że ma w sobie taką magię?

Kolor nie z tej ziemi. Ta roślina całą swoją tajemnicę skupia w kwiatach. Nieduże, chabrowo-fioletowe płatki są jadalne. Mają długość około 4 cm. Zawierają w sobie naturalny barwnik spożywczy-antocyjan. Dzięki niemu świetnie barwi się żywność i napoje. W Azji podaje się niebieski ryż, koloryzuje się też ciasta i desery. Niebieska herbata i inne napoje zawdzięczają swój kolor właśnie klitorii. Aby zabarwić 1 litr wody, wystarczą zaledwie 2 kwiaty.

Zdrowie zamknięte w kwiatach. Kwiaty klitorii oprócz antocyjanów w swoim składzie zawierają flawonoidy.

Te drugie doskonale wpływają na układ nerwowy. Zdecydowanie poprawia się nasza pamięć i koncentracja. Łatwiej jest nam kontrolować procesy myślowe oraz funkcje umysłowo-fizyczne. Ajurweda stawia klitorię w czołówce najlepszych stymulatorów układu nerwowego. W przypadku przewlekłego zapalenia płuc, kaszlu, przeziębień sprawdza się picie przyrządzonego z niej naparu. Wspomaga układ trawienny i jest stosowana w nadkwasowości i zaparciach. Dobrze oczyszcza krew i zatrzymuje krwawienia. Działa przeciwzapalnie. Łagodzi bóle stawów. Leczy chorą wątrobę i ogranicza wchłanianie się glukozy z pokarmu. Przez to ceniona jest bardzo w diabetologii.

Eliksir młodości. W kosmetyce, kremy na bazie kwiatów klitorii spowalniają starzenie się komórek

Leczą trądzik. Balsamy i szampony wzmacniają cebulki i ograniczają wypadanie włosów. Klitoria działa przeciwzapalnie, dlatego dawno temu leczono nią egzemy i inne skórne wysypki.

klitoria na lato
pięknie prezentująca się wersja na lato

Moc terapii i medytacji. Steroidy i triterpenoidy sprzyjają redukcji stresu. Herbata ma silne właściwości nootropowe i antystresowe. Działa przeciwdepresyjnie. Uspokaja. Łagodzi wszelkie napięcia, rozdrażnienie i poczucie lęku. Pomocna jest w przypadku padaczki. Udowodniono, że jej picie zmniejsza napady padaczkowe. Stosuje się ją w bezsenności. Dodaje energii w przypadku przewlekłego zmęczenia. Śmiało, można nazwać klitorię pigułką szczęścia, gdyż reguluje ona nastrój i poprawia samopoczucie.

Płodność i witalność. U kobiet reguluje cykle miesiączkowe. U mężczyzn wpływa na potencję i mobilność plemników. Te właściwości jeszcze raz podkreślają silny związek herbaty z życiem.

Szmaragdową herbatę parzy się podobnie jak zieloną. Potrzebujemy około 5 kwiatów. Zalewamy je 200ml wody o temperaturze około 100 stopni Celsjusza. Czekamy 5-7 minut. I gotowe. Odcedzamy i pijemy. Aby jej kolor zmienić na fioletowy, można dodać parę kropel cytryny. Połączona z hibiskusem daje przepiękny kolor lawendy. Zalecana ilość to około 4-5 filiżanek dziennie. Herbata z klitorii wciąż poddawana jest badaniom laboratoryjnym. Ciekawe, co jeszcze kryje w swoim wnętrzu? Tak czy inaczej, można ją pić bezpiecznie, gdyż nie posiada żadnych skutków ubocznych. Takie niebo jest dla każdego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here