Dlaczego urolodzy zachęcają do badań profilaktycznych prostaty?

0
104
problem z prostatą co robić

Głównym powodem okresowych profilaktycznych badań prostaty, mimo niejednokrotnie braku dolegliwości, jest wczesne wykrycie raka prostaty. Rak prostaty zajmuje w chwili obecnej 3 miejsce na liście przyczyn zgonów w Polsce. W ostatnich 20 latach obserwuje się wśród mężczyzn znacząco wzrastającą tendencje do poddawania się badaniom profilaktycznym.

Często jednak nie wynika to z tzw. samoświadomości potrzeby takiego badania a raczej zachętą czy czynnikiem skłaniającym do przełamania istniejącej jednak w mężczyznach niechęci do poddawania się badaniom lekarskim są inne powody. Do najważniejszych zaliczyłbym działanie współmałżonki oraz pojawienie się problemu w rodzinie czy wśród najbliższych czy nawet dalszych znajomych. Często na skutek zasłyszanych od znajomych opowieści o tym jak to młody człowiek w pełni sił „zabrał się” jak to pacjenci określają, mężczyzna zgłasza się na badanie z wielkim stresem i obawą o tzw. „wyrok” (co też zaczerpnąłem z gwary pacjentów).

Z przykrością trzeba powiedzieć, że nasze Państwo nie specjalnie troszczy się o mężczyzn w zakresie profilaktyki. Nie ma bowiem żadnych programów profilaktycznych wzorem choćby badań profilaktycznych rajka piersi czy raka szyjki macicy. Dlatego też często pacjenci pozostawieni są samym sobie. Z przykrością też trzeba stwierdzić, że nie zawsze lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej rozumieją potrzebę prowadzenie wspominanej profilaktyki i często rezerwują ja do przypadków pacjentów zgłaszających dolegliwości.

Warto z naciskiem podkreślić, że choroba nowotworowa, każda niemalże, rozwija się podstępnie i bezobjawowo. O ile wcześniej rozpoznawalibyśmy nowotwory gdyby ono od początku powodowały np. ból. Niestety ból pojawia się najczęściej w postaciach już zaawansowanych kiedy medycyna ma ograniczone możliwości wyleczenia a jeśli nawet dysponuje jakimiś to są one bardzo mocno obciążające cały organizm a ich skuteczność zawsze pozostaje niepewna. Nie traci w żadnej mierze aktualności, trącący może trochę myszką slogan, – wczesne wykrycie nowotworu umożliwia jego wyleczenie. W medycynie używane jest określenie nowotwór dla wszystkich zmian, które pojawiają się jako „coś” dodatkowego w organizmie.

Rozróżnia się nowotwory złośliwe i niezłośliwe, Dla tych drugich przyjęto nazwę rak ( Cancer, carcinoma). Jest to istotne dlatego, że dopóki nie dysponujemy dowodem złośliwości nowotworu czyli wyniku histopatologicznego uzyskanego z badania choćby wycinka zmiany nie możemy ani wiedzieć czy jest to nowotwór złośliwy ani tym bardziej go leczyć nawet jeśli doświadczenie mówi ze jest bardzo duże prawdopodobieństwo złośliwości. W świetle tego co powiedziałem wyżej, tzw łagodny rozrost prostaty zwany dawniej gruczolakiem jest też nowotworem. I tu zaczyna się istota profilaktyki w odniesieniu do prostaty.

Każdy mężczyzna, z definicji płci, posiada prostatę. Jest to bowiem narząd należący do męskiego układu płciowego a jego związek z układem moczowym a dokładniej wpływ na sposób oddawania moczu czyli mikcji jest uwarunkowany jego położeniem. Leży on bowiem w okolicy pęcherza i obejmuje jakby mufka cewkę moczową. W prostacie produkowany jest płyn stanowiący element nasienia i zawierający substancje potrzebne do prawidłowego procesu zapłodnienie. Tak więc najistotniejsza rolę spełnia w procesie reprodukcji czyli w okresie młodości co wcale nie oznacza, że jego czynność zanika z wiekiem ( jak to ma miejsce u kobiet) i nie jest możliwe posiadanie potomstwa nawet w wieku starszym. Jedną z substancji produkowaną w prostacie jest białko o nazwie prostate specific antygen w skrócie PSA. Jest to substancje zabezpieczająca plemniki w drodze do komórki jajowej oraz powodująca upłynnienie nasienia.

Stężenie tego białka w nasieniu jest bardzo wysokie i może sięgać nawet kilku milionów ng/ml. Wykryto to białko ok. 50 lat temu ale dopiero w latach 80 XX wieku znalazło ono zastosowanie w urologii jako tzw. marker nowotworowy prostaty. Początkowy zachwyt związany ze odkryciem narzędzia do wczesnego wykrycia raka prostaty z czasem gasł i nadal jest to dobre i wartościowe narzędzie do tego ale nie jest doskonałe. Chodzi głownie o to, że nie może ono służyć do rozpoznania raka a jedynie jako jeden z elementów w procesie diagnostyki tegoż raka. Wprawdzie jak powiedziałem produkowane jest tylko w prostacie czyli jest specyficzne dla niej ale problemem jest jego poziom we krwi i jego korelacja z nowotworem. PSA dostaje się do krwiobiegu w śladowych ilościach a jego poziom we krwi do 4 ng/ml przyjęto jako dopuszczalną normę.

W jakich okolicznościach miano PSA we krwi ulega zwiększeniu? Dzieje się tak w chwili uszkodzenia wewnętrznych struktur prostaty. Tak więc miano PSA może ulec podwyższeniu w przypadku stanu zapalnego dróg moczowo-płciowych, w wyniku zatrzymania moczu i cewnikowania pęcherza, po odbytym stosunku płciowym czy też po intensywnej jeździe na rowerze. Warto o tym pamiętać aby nie narażać się na niepotrzebne stresy jak i być może biopsję. Często bowiem brak informacji na temat przygotowania do badania PSA skutkuje wdrożeniem procesu diagnostycznego zakończonego właśnie biopsją. Jak powiedziałem wcześniej PSA jest wykorzystywane do wykrywania raka prostaty a więc każde podwyższenie miana PSA we krwi powinno być weryfikowane i poddawane interpretacji przez urologa. Dlaczego?

Dlatego, że uspokojenie pacjenta przy poziomie PSA mieszczącym się w granicach normy może być złudne ponieważ zdarzają się rozpoznania raka prostaty przy poziomie PSA 2 ng/ml a z drugiej strony nie ma raka u pacjenta z poziomem PSA 20 ng/ml !. Jak zatem należy postępować aby ta profilaktyka, o której mówię miała sens i nie narażała na niepotrzebny stres pacjenta. W mojej opinii profilaktyka urologiczna powinna zawierać w pierwszej kolejności wizytę u urologa. Wizyta taka powinna się odbyć nawet jeśli pacjent nie zgłasza dolegliwości ale ma ukończone 50 lat. Tu uwaga: jeśli w rodzinie pacjenta występował nowotwór prostaty to zalecane jest aby pierwsza wizyta odbyła się po ukończeniu 45 roku życia. Wynika to z faktu, że rak prostaty ma uwarunkowania genetyczne. W trakcie wizyty urolog dokonuje oceny nasilenia objawów w trakcie rozmowy z pacjentem.

Często wykorzystuje się do tego celu ankietę zwana IPSS ( Intenational Prostate System Score), która zawiera 9 pytań a każde z nich jest oceniane przez pacjenta w skali 1-5. Kolejnym elementem wizyty musi być badanie palcem przez kiszkę stolcową ( badanie per rectum albo z angielskiego DRE – Digital Rectal Examination). Kolejne badanie to USG oceniające stan nerek, pęcherza i prostaty. Następnym badaniem jest badanie uroflowmetryczne oceniające obiektywnie intensywność strumienia i połączone z oceną ilości moczu pozostającego po mikcji w pęcherzu. Wszystkie powyższe czynności i badania można wykonać w czasie jednej wizyty i zajmują one 15 minut.

Dysponując danymi z powyższych badań urolog może ocenić potrzebę leczenia oraz z dużym prawdopodobieństwem wykluczyć raka stercza. Dopiero wtedy kieruje na badanie PSA. Każdy pacjent kończący 50 lat, w moim przekonaniu, powinien mieć wykonane badanie PSA po pierwszej wizycie. Nie jest konieczne wykonywanie badanie PSA po kolejnych wizytach a o potrzebie jego wykonania decyduje urolog. Interpretację wyniku PSA, biorąc pod uwagę to co napisałem wyżej, należy zawsze pozostawić urologowi, który robi to w połączeniu z danymi z badań o których mowa powyżej.

Najczęstsze błędy popełniane przez mężczyzn w aspekcie profilaktyki:

1. nie zgłaszanie się na badanie wynikające z PESEL tzn po ukończeniu 50 lat mimo braku dolegliwości.

2. wykonywanie badania PSA na własna rękę i nie poddanie interpretacji tego badania urologowi

3. wykonywanie badania PSA w chwili kiedy pojawiają się objawy związane z oddawaniem moczu. Bardzo często objawy się pojawiają i pierwsze badanie jaki pacjent wykonuje jest to PSA i spanikowany zgłasza się do urologa ponieważ PSA jest podwyższone, czasem znacznie. Z całym naciskiem podkreślam, że decyzja o potrzebie i czasie wykonania badania PSA powinna należeć do urologa.

Na zakończenie chcę zachęcić Panów do troski o własne zdrowie i systematycznego badania urologicznego. Następny tekst chce poświęcić dokładniejszemu opisowi diagnostycznemu w przypadku łagodnego rozrostu prostaty oraz w raku prostaty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here