Prawdziwa funkcja cholesterolu

“If you can’t explain it simply, you don’t understand it well enough”.

(Jeżeli nie potrafisz wytłumaczyć czegoś w prosty sposób, to znaczy, że tego nie rozumiesz.) A.Einstein

Postaram się nie gmatwać sprawy z cholesterolem jeszcze bardziej, tylko przedstawić kilka najważniejszych informacji, które zdobyłam z różnych źródeł.

Generalnie panuje powszechna opinia, że ludzie spożywający zbyt dużą ilość produktów pochodzenia zwierzęcego mają problemy z wysokim cholesterolem. Tylko świat zwierząt i człowiek produkuje cholesterol, zatem nauka wystosowała pogląd, że zbyt duża jego dostawa zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy – odkładanie się złogów cholesterolowych na ściankach naczyń krwionośnych.
Cholesterol – lipid, który pełni w naszym organizmie wiele ważnych funkcji. Jest substratem do syntezy m.in. hormonów płciowych, kortykosterydów, witaminy D3, kwasów żółciowych.

Oto klasyczna wiedza na temat cholesterolu:

Potocznie „cholesterolem” nazywa się pokrewne substancje lipidowe występujące w osoczu krwi – lipoproteiny, w skład których, między innymi wchodzą grupy cholesterolowe. Tzw. zły (niskiej gęstości – LDL) i dobry (wysokiej gęstości –HDL) cholesterol to w rzeczywistości lipoproteiny – czyli dość złożone polipeptydy zawierające cholesterol wolny i zestryfikowany. Są one formą transportową cholesterolu. Udowodniono, że zaburzenia gospodarki lipidowej, których miarą jest wzrost stężenia cholesterolu w surowicy krwi, są istotnym czynnikiem ryzyka wystąpienia miażdżycy i chorób układu sercowo-naczyniowego, takich jak choroba wieńcowa i zawał serca, udar mózgu i miażdżyca zarostowa kończyn dolnych. (Wikipedia)

Najnowsze doniesienia mówią również, że:

• Cholesterol pełni w naszym organizmie rolę antyutleniacza.

W wyniku różnych procesów metabolicznych oraz obecnych licznych toksyn i diety bazującej na przetworzonej żywności powstają liczne wolne rodniki w naszym ciele. Są to atomy lub większe cząstki, które mają niesparowany elektron. Dążą zatem do uzupełnienia tej luki i przez to są przyczyną niszczenia wielu struktur komórkowych. Cholesterol LDL wyłapuje te wolno rodnikowe cząstki (najczęściej tlenowe) i sam ulega utlenieniu.

Utleniony cholesterol LDL osiada na ściankach naczyń krwionośnych i czeka na cholesterol HDL, którego zadaniem jest zabranie utlenionego LDL, przetransportowanie do wątroby, następnie wraz z żółcią trafia do światła przewodu pokarmowego i wydalany jest ze stolcem.

Jak widzisz cholesterol tak naprawdę spełnia funkcję obronną organizmu.

Nawet osoby żyjące na diecie pozbawionej produktów pochodzenia zwierzęcego i popełniające na tym stylu odżywiania wiele błędów mogą mieć podwyższony poziom cholesterolu. Nie jest powiedziane, że cholesterol musi być dostarczony z pokarmem, żeby pojawił się jego nadmiar w organizmie, niemniej jednak podaż z jedzeniem (produkty pochodzenia zwierzęcego) stanowi obecnie główną przyczynę podwyższonego poziomu cholesterolu.

Nie można mówić w kategoriach złego LDL i dobrego HDL cholesterolu. Oba są dobre. Oba pełnią bardzo ważne funkcje –ratunkowe (w tym przypadku).

• Cholesterol uszczelnia naczynia krwionośne. (dr Matthias Rath)

W dzisiejszych czasach mamy bardzo duże niedobory witaminowe i mineralne. W efekcie nie dostarczamy materiału do zbudowania silnej, jednolitej ściany naczyń krwionośnych. Niedobory krzemu tak powszechne obecnie są jedną z przyczyn bardzo słabych naczyń krwionośnych. To właśnie krzem buduje kolagen, a kolagen ścianę naczyń krwionośnych.

I teraz patrz, cierpisz na niedobory nie tylko krzemu, ale też masy innych związków. W efekcie powstają pęknięcia w ściankach naczyń. Cholesterol spełnia w tym przypadku rolę „zapychacza”. Wyobraź sobie, jakby teraz go zabrakło, a ilość takich pęknięć była spora. Oczywiście na logikę mogłoby dojść do jakiegoś wewnętrznego krwotoku.

Jeśli chcesz się pozbyć zbyt wysokiego cholesterolu w organizmie, to pozbądź się stanu zapalnego. A przyczyną stanu zapalnego są toksyny i niedobory!!! To takie proste!

Ach, no przecież zapomniałam o tak bardzo popularnym i modnym dziedziczeniu. Oczywiście, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to pewnie o genetykę. Dziedziczona hipercholesterolemia. Powiem jedno, genetyczne przyczyny są w medycynie za bardzo naciągane. Raz jeszcze powtórzę, że czyste podłoże genetyczne się zdarza, ale zbyt często jest wymieniane i błędnie mylone ze stylem życia. Oczywiście, jeśli chodzi o nutrigenomikę, to jestem bardziej sklonna ją poprzeć. Jeśli Twoi przodkowie też mieli wysoki cholesterol, to może po prostu też mieli problemy z toksynami i niedoborami i to w pewnym stopniu uszkodziło geny. Każda kobieta, która ma problemy zdrowotne, to spłodzi już na starcie osłabione potomstwo. Innymi słowy: jest to dziedziczenie toksyn i niedoborów. Jeśli nie spróbujesz ścisłej diety oczyszczającej i odżywczej (tak na poważnie bez popełniania błędów), to nigdy nie będziesz mógł powiedzieć czy to genetyka, czy styl życia.
Jeśli masz problemy z wysokim cholesterolem, to zacznij od zdrowej diety. Surowa dieta to idealne rozwiązanie w tym wypadku. Zielone liściaste rośliny, glony morskie, kiełki mają dużą zawartość chlorofilu i innych antyutleniaczy, witamin i minerałów.

Wszystko, co ma dużo antyutleniaczy będzie obniżało poziom cholesterolu, ponieważ zastąpi jego funkcję. Generalnie wszystko co ma wyższy wskaźnik przeciwzapalny będzie działało antycholesterolowo.

Wśród roślin z najwyższym wskaźnikiem przeciwzapalnym wyróżniamy:

(W Nutritions Data po lewej stronie możesz ustawić „serving size” czyli wielkość porcji; ja porównywawczo wypisałam wskaźniki przeciwzapalne na 100g dla każdego produktu. Są to dane amerykańskie i trzeba wziąć poprawke, że nasze rośliny mogą się w pewnym stopniu różnić wartościami)

• Czosnek surowy, stąd taka sława czosnku w dietach antycholesterolowych,

http://nutritiondata.self.com/facts/vegetables-and-vegetable-products/2446/2

wskaźnik przeciwzapalny na 100g (inflammation factor – pod piramidą)- 3576

• Cebula surowa, dodatkowo dzięki pochodnym kwercetyny dobrze uszczelnia naczynia krwionośne

http://nutritiondata.self.com/facts/vegetables-and-vegetable-products/2501/2

wskaźnik przeciwzapalny na 100g – 234

• Siemię lniane – zmielone na świeżo. Tutaj główną rolę pełnią kwasy omega 3

http://nutritiondata.self.com/facts/nut-and-seed-products/3163/2

wskaźnik przeciwzapalny na 100g – 490

• Szpinak surowy – szpinaku możesz zjeśc dużo, zatem jeśli zjesz 200 g ( i dobrze pogryziesz) to wynik daje 2×258, do tego zauważ jak jest bogaty w witaminy i najważniejsze – minerały!

http://nutritiondata.self.com/facts/vegetables-and-vegetable-products/2626/2

wskaźnik przeciwzapalny – 258

• Imbir surowy

http://nutritiondata.self.com/facts/vegetables-and-vegetable-products/2447/2

wskaźnik przeciwzapalny na 100g – 6452
(oczywiście nie zjesz 100g imbiru na raz, ale liczby dają wyobrażenie o sile działania)

Jednak musisz pamiętać, że niektóre z powyższych jak czosnek są tylko półśrodkiem do zdrowia. Pamiętaj, że przyczyną stanu zapalnego są toksyny i niedobory. Zatem musisz bazować na tej płaszczyźnie, a nie liczyć tylko na czosnek, który ma duży wskaźnik przeciwzapalny. Najważniejszy jest detoks i spożywanie żywności najbardziej bogatej w witaminy i minerały (np. szpinak surowy).

Pamiętaj również o ćwiczeniach fizycznych, przy wysokim cholesterolu ruch jest niezbędny.

Ważne jest, abys wiedział, że jeśli zdecydujesz się na oczyszczanie organizmu i jego odpowiednie dożywienie, to ilość cholesterolu czasowo wzrasta we krwi. jest to normalna reakcja, gdyż złogi cholesterolu są wypierane ze ścian naczyń. Tak jak w większości przypadków podczas detoksu, najpierw następuje zaostrzenie objawów, następnie ich zanik.

Wysoki poziom cholesterolu może być dla Ciebie wskazówką z jak dużym problemem zdrowotnym masz do czynienia. Leki antycholesterolowe (np. statyny) nie rozwiążą problemu, do tego mają dużo poważnych działań niepożądanych. Pomimo tak szeroko stosowanych preparatów chemicznych nie spada ilość zawałów serca, wręcz wzrasta. Tak to dalej będzie wyglądać jeśli nie dojdziemy do sedna sprawy jaką są toksyny i niedobory.

Komentarze

0#2 Dominika_ 2013-03-15 09:28
Cześć Dotia,

tak, ja długo zwlekałam i doszukiwałam się informacji zanim zdecydowałam się pewne kontrowersyjne informacje wrzucić na stronkę. Zrozumiałam, że nasz organizm sam próbuje zwalczyć, to co mu przeszkadza swoimi sposobami. Medycyna klasyczna nazwała to patologią i wyznacza kierunek jaki trzeba obrać, zeby tą „patologię” zwalczyc patologicznymi sposobami. Mamy dwa wyjścia. Albo myśleć wyuczonymi schematami, albo myśleć logicznie. Myślę, że te teorie plus klasyczne teorie – dostarczanie nadmiaru cholesterolu w diecie ładnie się ze sobą łączą. :)Bardzo się cieszę, że trafiają na stronę ludzie z otwartymi umysłami. To jedna z najbardziej motywujących mnie rzeczy 🙂 dzięki Dotia 🙂

News Reporter
Zdrowie

Dodaj komentarz